Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej…

Akceptuję

Miejska Biblioteka Publiczna
w Mińsku Mazowieckim

Zdjecie_biblioteki1.jpg

Spotkanie z Tomaszem JastrunemMiłość, depresja i poezja... Któż mógłby połączyć te zjawiska, jak nie patrzący na świat czułym okiem, Tomasz Jastrun.

Zapraszamy na spotkanie z poetą, prozaikiem, krytykiem literackim i felietonistą od lat związanym z magazynem „Zwierciadło”.
Laureat licznych nagród m.in. Nagrody Fundacji Roberta Gravesa, Nagrody Fundacji Kościelskich, nagrody Kulturalnej NSZZ Solidarności za twórczość z okresu stanu wojennego, nagrody Dziennikarzy Niezależnych im. A. Słonimskiego oraz nagrody literackiej paryskiej "Kultury". Syn dwojga poetów – Mieczysława Jastruna i Mieczysławy Buczkówny.
Autor i współautor wielu książek, m.in. „Czułym okiem”, „Sny, które budzą”, „Męskie pół świata”, "Rzeka podziemna", "Osobisty przewodnik po depresji", "Kolonia karna. Sceny z życia małżeńskiego".


Jego najnowsza powieść - "Kolonia karna. Sceny z życia małżeńskiego" to wnikliwa analiza związku, prawda o nas samych, o tym, jak zmieniamy się w relacji z drugim człowiekiem. Zaczyna się jak każda historia miłosna: od pasji, erotycznych uniesień, niewyobrażalnej tęsknoty za drugą osobą, obawy, czy partner tak samo kocha, czy  równie mu zależy. Po namiętności przychodzi pora na bliskość i intymność ciał i dusz. Potem ciepło ustępuje rutynie i przeradza się w niechęć. Wszystkie, kiedyś urocze przyzwyczajenia, śmiesznostki partnera stają się przykre i nieznośnie irytujące. Jak to możliwe, że on tak bardzo się zmienił? Jak to możliwe, że ona tak myśli, że mówi te wszystkie rzeczy? Jak to się stało, że to, co kiedyś tak kochaliśmy, stało się nienawistne? "Kolonia karna" to świadectwo naszych czasów. Wielu czytelników odnajdzie tam siebie i własne małżeńskie przypadki. A też rzeczy, o których rzadko mówi się na głos.

 

Więcej o autorze

 

Przytul się do mnie

Jesteśmy tacy delikatni
Aż strach
Oczy z niebem i łąką
Chroni powieka z bibułki
Nóż wchodzi w brzuch
Łatwiej niż w chleb
A krew
Przy nieostrożnym ruchu kierownicy
Wyfruwa jak spłoszony ptak
Nasza płeć
Meduza wyrzucona na brzeg
Tylko przez chwilę wilgotna
Wszystko w nas
Jest bardziej kwestią czasu
Niż w przypadku cegieł
A nawet kruchego szkła
Kamień posiada nad nami
Druzgocącą przewagę
Więc przytul się do mnie

Tylko czułość idzie do nieba

Tomasz Jastrun

 

Tomasz Jastrun o depresji:

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Artykuły w tej kategorii